…historia krakowskiego obwarzanka zaczyna się w XIV wieku? Chociaż tradycja piekarstwa z grodu Kraka sięga czasów Bolesława Wstydliwego, to jednak jego istnienie potwierdzają dopiero rachunki z czasów króla Władysława Jagiełły i królowej Jadwigi.

W ten czas, we wspomnianym wyżej dokumencie zapisano tak: „Dla Królowej Pani pro circulis obrzanky 1 grosz.”

W dobie średniowiecza, wypiekanie obwarzanka były przywilejem, na mocy którego, tylko wybrani piekarze z cechu mogli tego dokonywać,  tylko i wyłącznie podczas Wielkiego Postu.

 

Pod koniec XV wieku (26 maja 1496 r.), król Jan Olbracht rozszerzył ów przywilej na wszystkich krakowskich piekarzy.

Jeszcze przez kilka stuleci, władze miasta Krakowa kontrolowały sposób produkcji i sprzedaży krakowskiego obwarzanka.  Regulowały to chociażby specjalne zapisy prawne (uchwała Rady Miasta Krakowa o wypieku chleba i wynagradzaniu „rodziny”, pomocników piekarskich z 22 kwietnia 1529 r., uchwała z 1611 roku definiująca kto i w jakim celu mógł sprzedawać obwarzanki oraz ustawa z 1802 r., określająca kto w danym czasie mógł zbywać obwarzanka i kolej sprzedawcy wyłaniano na postawie losowania ).

Prawdopodobnie, dopiero po roku 1849 wszyscy piekarze mogli zająć się wypiekaniem obwarzanka.

Przez prawie sto lat, do lat 50. XX wieku, sprzedawano go wprost z wiklinowych koszy. Obecnie krakowski przysmak można nabyć w tradycyjnych wózkach, rozlokowanych głównie w centrum miasta.

Nazwa „obwarzanek” dla tego rodzaju pieczywa wzięła się od metody jego wytwarzania, tzw. obwarzania-polegającego na obgotowywaniu ciasta w wodzie, stosowanego w zaborze austriackim.

Głównym składnikiem ciasta jest mąka pszenna, żytnia, sól i drożdże. Posypuje się je makiem, solą sezamem lub dodaje się do niego sera. (lp)